A oto mój królik. Nazywa się Trusio. Ma niecałe cztery lata. Dostałam go od pewnej Pani, gdy miał 3 lata. Jest fajnym zwierzakiem tylko trochę wrednym, ale i tak go lubię. Uwielbia on gryźć klatkę przez co nie daje mi w nocy spać. Mam jeszcze dwa chomiki.
Dziś wysłałam sporo maili by przyszły tydzień był bardziej owocny.
Pozdrawiam i miłego weekendu Wam życzę!! ;)


Gryzie klatkę bo chce zwrócić na siebie uwagę, albo wyjść i pobiegać :) Mój Edek (świniak morski) ma tak samo. Dlatego od dawna już ma otwartą klatkę i kiedy chce to wychodzi i buszuje po całym domu. Teraz gdyby go zamknąć to by chyba wziął domek w zęby i wywalił nim sobie nowe wyjście :D
OdpowiedzUsuńWypuszczam go i cały dzień biega, ale w nocy go zamykam, ponieważ mojemu bratu od PSP kabel przegryzł.
UsuńFajny. Nasz też buszował po całym domu kiedy chciał. A najbardziej lubił w nocy psa gonić.
OdpowiedzUsuńHahahha....dobre. Szkoda, że nie mam psa ;)
Usuńjako dziecko zawsze chciałam mieć królika ;d teraz się zmieniło i chcę szczura, ale kot mnie ogranicza..
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i obserwuję ;)
Dziękuję ;)
UsuńAle malutka klatka jak dla królika...
OdpowiedzUsuńNie jest mała. Jest idealna dla niego!!
Usuń